Zabawa w kwiaciarki

Processed with VSCO with a5 preset

 

Zeszłoroczne wakacje. Takie beztroskie i proste. Spędziliśmy je w domku moich rodziców na pogórzu przemyskim. Cudowna kraina pełna łagodnych wzgórz, gęstych i chłodnych lasów oraz bujnej zieleni. Łąki kipiące od ziół i polnych kwiatów.

Naszego najmłodszego, trzeciego synka jeszcze nie było na świecie, choć w moim brzuchu już był, maleńka fasolka. Nasz starszy synek miał wówczas ponad rok i jeszcze nie chodził, więc całymi dniami trzeba mu było towarzyszyć w poznawaniu świata na czworaka. Natomiast kiedy spał mogłam mieć wyjątkowy czas z 9-letnią córką. Wychodziłyśmy wtedy przez furtkę nad rzekę moczyć nogi albo na łąkę, naszą giełdę kwiatową gdzie oglądałyśmy zioła i zbierałyśmy kwiaty do zabawy „w kwiaciarkę”. Emi wymyślała nazwy kwiatów oraz ceny, ja kupowałam pojedyńcze kwiaty albo urocze bukieciki wystawione w szklankach. Czas płynął powolnie, odmierzany leniwym przesuwaniem się plam słońca na miękkim trawniku przed domem. Spokój, bliskość, szczęście.

 

Processed with VSCO with a5 presetProcessed with VSCO with a5 presetProcessed with VSCO with a5 preset

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Zabawa w kwiaciarki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s